32 220 35 21 biuro@omegasoft.pl
Jak wybrać idealny program antywirusowy na Androida?

Jak wybrać idealny program antywirusowy na Androida?

Programów antywirusowych w oficjalnym sklepie Google Play jest całe zatrzęsienie. Możesz przebierać w rozwiązaniach, które są zarówno darmowe, jak i płatne. Jednak zanim dokonasz ostatecznego wyboru aplikacji, która ma dbać w przyszłości o Twoje bezpieczeństwo, warto odpowiedzieć sobie na pytanie: jakich funkcji potrzebujesz i na czym szczególnie zależy Ci podczas korzystania z programu antywirusowego? Po lekturze kilku poniższych punktów z pewnością wybierzesz rozwiązanie, które będzie najlepiej pasowało do Ciebie.

Płatny czy darmowy antywirus?

To właściwie fundamentalne pytanie, jakie trzeba sobie zadać przed wyborem idealnego dla siebie programu antywirusowego na urządzenie mobilne z systemem Android. Opcji wyboru i zakupu tego typu oprogramowania jest naprawdę niezliczona ilość, w sklepie Google Play jest ich kilkadziesiąt. Czy jednak lepiej wybrać darmową ochronę czy wysupłać nieco pieniędzy z portfela? Przede wszystkim pakiety te różnią się ilością narzędzi i funkcji, które w przypadku bezpłatnych programów są zwykle ograniczone do najbardziej podstawowych modułów antywirusowych. Są one zwykle również przeznaczone wyłącznie do użytku prywatnego i pozbawione wsparcia technicznego ze strony producenta, co może być kłopotliwe, jeśli pojawią się problemy z instalacją, aktywacją czy późniejszą obsługą. Z kolei antywirus płatny wyposażony jest (choć to oczywiście zależy od konkretnego programu) w znacznie większy zakres narzędzi, obejmujący często dodatkowe moduły ochrony prywatności i tożsamości, zabezpieczeń antykradzieżowych, kontroli rodzicielskiej, VPN i wiele innych. 

Warto przed ostatecznym wyborem wersji darmowej lub płatnej zwrócić również uwagę na to, że koszt rocznej subskrypcji antywirusa dla Android to zaledwie ok. 25-50 złotych, które dają Ci pewność, że jesteś odpowiednio zabezpieczony podczas codziennego korzystania ze smartfona lub tabletu. Gdy dojdzie do włamania na Twój telefon i przejęcia Twoich wrażliwych danych, konsekwencje mogą być naprawdę poważne i kosztować Cię o wiele więcej niż kilkadziesiąt złotych, które zainwestujesz w program antywirusowy z najwyższej półki. Pamiętaj o zakupie licencji w sprawdzonym sklepie i pobieraniu oprogramowania tylko z oficjalnych źródeł. Nie warto tu iść na skróty i ściągać plików instalacyjnych z niepewnych miejsc, paradoksalnie mogą one bowiem zawierać złośliwe oprogramowanie i zainfekować Twoje urządzenie.

Zaufany producent

Wydawać by się mogło, że to sprawa oczywista. Przecież najczęściej wybieramy produkty znanych marek, które od lat są na rynku. Jednak nie zawsze tak jest, a w przypadku programów antywirusowych należy trzymać się tej zasady naprawdę kurczowo, bo na szali jest bezpieczeństwo Twoje i Twoich danych. Na przestrzeni ostatnich kilku – kilkunastu miesięcy na rynku mobilnych aplikacji pojawiło się co najmniej kilka rozwiązań, które rzekomo oferują najwyższej klasy bezpieczeństwo antywirusowe, jednak w praktyce z cudem graniczy nawet znalezienie informacji o firmie, która je stworzyła, a ich testów z niezależnych źródeł albo nie ma wcale, albo są bardzo szczątkowe. Takich aplikacji antywirusowych zdecydowanie należy unikać. Przed ostatecznym wyborem sprawdź jaka firma stworzyła oprogramowanie, jak długo istnieje na rynku i czy w przeszłości nie pojawiały się np. problemy z wyciekami danych czy nieprawidłowościami, które bezpośrednio wpływały na działanie jej systemów obronnych. Obecnie weryfikacja powyższych informacji nie powinna zająć więcej niż kilka minut, a dzięki niej upewnisz się, czy można wierzyć tego typu rozwiązaniom.

Zdecydowanie Twój wybór powinien być łatwiejszy, gdy zdecydujesz się na dobrze znane, sprawdzone oprogramowanie antywirusowe na system sygnowany zielonym robocikiem, pochodzące od doświadczonego producenta, specjalizującego się w tego typu rozwiązaniach od wielu lat. Norton Mobile Security, Bitdefender Mobile Security, ESET Mobile Security for Android czy Kaspersky Internet Security for Android – tym programom możesz z całą pewnością zaufać.

Niezależne testy

Przed wyborem odpowiedniego antywirusa warto spojrzeć na wyniki testów niezależnych serwisów zajmujących się bezpieczeństwem online. W zależności od wybranego rodzaju oprogramowania i systemu można znaleźć wiele serwisów, które zajmują się badaniem skuteczności i sprawdzaniem jakości działania programów antywirusowych. W przypadku antywirusów dla Android, mamy do czynienia przede wszystkim z AV-Test. To niezależna organizacja, która zajmuje się analizą i testowaniem antywirusów na wszystkie najpopularniejsze systemy operacyjne – Androida, iOS czy Windowsa i Maca. Testy przeprowadzane są zazwyczaj raz w miesiącu, czasem co dwa miesiące, a ich wyniki skrzętnie umieszczane są w czytelnych tabelach. Dzięki temu w ciągu kilku sekund możesz znaleźć interesujący Cię program i sprawdzić, jak sobie radzi z poszczególnymi zagrożeniami.

Na stronie AV-Test znajdziesz też informacje o tym, jak szybko jest aktualizowana baza wirusów w danej aplikacji antywirusowej po pojawieniu się nowego zagrożenia. Prócz AV-Test na Twoją uwagę zasługują również testy AV-Comparatives czy PCWorld – to kolejne zagraniczne źródła, które zajmują się właśnie bezpieczeństwem w internecie i na bieżąco aktualizują testy programów antywirusów. Możesz więc bez trudu wybrać spośród najlepszych pakietów w swojej kategorii.

Dodatkowe funkcje

Programy antywirusowe (zwłaszcza te płatne) od kilku ostatnich lat mocno rosną w siłę, jeśli chodzi o funkcjonalność i dodatkowe opcje. Absolutną podstawową działania tego typu programów dla Androida jest właśnie moduł antywirusowy, który odpowiada przede wszystkim za ochronę przed wirusami. Jednak coraz częściej implementowany jest również firewall, który moim zdaniem jest niezbędny w przypadku komputerów czy urządzeń mobilnych.

Kolejną bardzo przydatną funkcją, którą warto mieć w swoim programie antywirusowym jest aktywna ochrona online (różnie producenci ją nazywają). Polega ona na tym, że działając w tle, niewidocznie dla użytkownika, sprawdza automatycznie strony www i monitoruje, czy ich otwarcie nie wiąże się z zainfekowaniem smartfona.

Często również twórcy programów wyodrębniają moduł antyphshingowy, który z kolei chroni przed atakami mającymi na celu wyłudzenie poufnych danych czy pieniędzy z kont bankowych. Najczęściej wykorzystują one fałszywe strony internetowe, wyglądające identycznie jak oryginalna strona np. banku. Wprowadzony w błąd użytkownik loguje się na niej, a wszystkie jego cenne dane wysyłane są natychmiast do hakera.

Od niedawna również poważniejszym zagrożeniem jest szkodliwe oprogramowanie typu ransomware, czyli takie, które szyfruje smartfona i wszystkie zawarte na nim dane, uniemożliwiając dostęp do urządzenia. Najczęściej jedyną opcją jest zapłata „okupu” hakerom, który ma zapewniać ponowne odszyfrowanie danych zawartych na urządzeniu. Lepiej jednak zapobiegać niż leczyć, więc w tym wypadku program wyposażony w narzędzia chroniące przed ransomware będzie blokował próby zablokowania urządzenia.

Z dodatkowych funkcji, które nie są już tak konieczne, lecz dla niektórych użytkowników będą bardzo przydatne, warto wskazać te związane z kontrolą rodzicielską (choć wydają się niezbędne na smartfonach należących do naszych pociech). Z innych rozwiązań oferowanych przez programy antywirusowe mamy praktyczny menedżer haseł, narzędzia czyszczące smartfon z niepotrzebnych śmieci i optymalizujące czas pracy na baterii czy VPN.

W przypadku tych dodatkowych funkcjonalności wybór tak naprawdę należy do Ciebie. Każdy musi sobie samemu odpowiedzieć czy warto w nie inwestować, czy warto zakupić program w nie wyposażony, czy będziesz z nich na co dzień korzystał? Jeśli uznasz, że tak, wówczas nie wahaj się – dzięki temu zgromadzisz wszystkie potrzebne ci narzędzia w jednym miejscu, w jednej aplikacji, bez konieczności instalowania kilku różnych programów, które będą dodatkowo zaśmiecały telefon. Mimo wszystko, jeśli chodzi o pierwsze opisywane funkcje (firewall, aktywna ochrona, moduły antyphishingowe i antyransomware), to dzięki nim jakość Twojej ochrony zdecydowanie wzrośnie w porównaniu do bezpłatnych lub podstawowych rozwiązań antywirusowych dla urządzeń mobilnych. Wydaje się, że warto zainwestować te kilkadziesiąt złotych w dodatkowe funkcje.

Szybkość aktualizacji

Szybkość działania jest naprawdę ważna. Nie mam tutaj jednak na myśli tego, jak szybko aplikacja uruchamia się na smartfonie, ale szybkość z jaką nowe zagrożenie zostanie uznane za niebezpieczne, wykryte i zneutralizowane przez oprogramowanie antywirusowe. Nie jest łatwo przed zakupem sprawdzić jak pod tym kątem sprawuje się program, ale są metody, które rozwieją wątpliwości. Jak już wcześniej wspominałem, w przypadku programów antywirusowych warto zajrzeć na strony niezależnych instytucji, firm czy redakcji, które przeprowadzają testy oprogramowania antywirusowego. Najczęściej jednym z ich kryteriów wpływających na ocenę końcową jest szybkość reakcji na nowe zagrożenia.

Część oprogramowania ma specjalne systemy oparte na chmurze (chociażby Panda Dome czy Norton), które potrafią zupełnie nowy wirus czy lukę w zabezpieczeniach błyskawicznie wykryć i wdrożyć odpowiedni model przeciwdziałania ich atakom. Ta reakcja jest tak szybka, że właściwie jest to ochrona w czasie rzeczywistym. Dzięki niej możesz być niemal pewien, że jeśli taka sytuacja Ci się przydarzy, to wówczas reakcja na nowe zagrożenie będzie natychmiastowa. Warto też zajrzeć na fora internetowe, przejrzeć komentarze, zwłaszcza na grupach bardziej specjalistycznych, związanych z bezpieczeństwem. Dzięki nim możesz dowiedzieć się jak program działa na „żywym” organizmie i czy nie ma z nim większych problemów.

Pomoc techniczna

To zagadnienie łączy się bezpośrednio z wcześniejszym aspektem związanym z reakcją na wszelkie problemy, ale nie tylko tymi powiązanymi z bezpieczeństwem, czyli ochroną antywirusową, lecz również tymi technicznymi, np. kiedy program nie uruchamia się, działa ociężale. Wówczas dobrze przygotowana pomoc techniczna jest w stanie sprawdzić co się dzieje, rzetelnie odpowiedzieć na nasze pytania i pomóc wyeliminować przeszkody w normalnym użytkowaniu. Najczęściej do sprawnej komunikacji między użytkownikami a obsługą techniczną wykorzystywany jest e-mail czy czat, ale coraz częściej pojawia się też możliwość rozmowy telefonicznej czy wideoczatu, choć nie zawsze można z nich korzystać przed dwadzieścia cztery godziny i siedem dni w tygodniu. Najważniejsze, żeby jednak działała sprawnie i konkretnie pomagała nam w danej sytuacji. Zwykle opcja pomocy technicznej obejmuje jedynie płatne programy antywirusowe.

Kierowanie się tymi sześcioma wskazówkami zdecydowanie powinno przybliżyć Ci wybór najlepszego antywirusa dedykowanego na system Android. To do Ciebie należy jednak ostateczna decyzja co do zakupu lub stosowania bezpłatnego programu, z podstawowymi opcjami bezpieczeństwa lub rozbudowanymi funkcjami wykraczającymi daleko poza tradycyjną ochronę antywirusową. Na koniec skorzystaj z jeszcze jednej wskazówki – jeśli chcesz objąć ochroną wszystkie swoje domowe urządzenia komputera, laptopa, tablet i smartfon, sprawdź możliwości pakietów antywirusowych przeznaczonych na wiele rodzajów domowych lub firmowych urządzeń, niezależnie od ich systemów operacyjnych. Dzięki nim nie będziesz musiał pamiętać o zabezpieczeniu każdego z nich z osobna i zapewnisz pełną ochronę dla siebie i swoich bliskich.

Ochrona Twojego smartfona z Norton Mobile Security – recenzja

Ochrona Twojego smartfona z Norton Mobile Security – recenzja

Programy antywirusowe przeznaczone dla urządzeń mobilnych, oferowane w sklepach internetowych, gotowe do pobrania z Google Play czy Apple App Store, możemy liczyć w dziesiątkach. Czy są one potrzebne podczas codziennego korzystania z telefonu? To oczywiście Twój wybór, ale warto wziąć pod uwagę, że mimo wszystko dobry antywirus to dodatkowe zabezpieczenie, które może ochronić Cię przed coraz liczniejszymi i bardziej podstępnymi zagrożeniami.

Jak w takim razie w gąszczu nowych rozwiązań bezpieczeństwa znaleźć to jedno, idealne dla siebie? Odpowiedź rzeczywiście może nie był łatwa, ale postaram się nieco rozjaśnić Ci ten temat i być może ułatwić decyzję.


Tym razem miałem okazję testować jedno z najbardziej popularnych i znanych nawet wśród mniej zaawansowanych użytkowników rozwiązań. Mowa o Norton Mobile Security – oprogramowanie antywirusowe Norton przeznaczona na urządzenia mobilne Android i iOS. Co prawda miałem okazję sprawdzić tę przeznaczoną na system sygnowany zielonym robocikiem, jednak w praktyce to ta zapewnia dostęp do szerszej gamy narzędzi zabezpieczających użytkowników i ich urządzenia niż wersja dla iPhone’ów i iPadów.

Symantec i NortonLifeLock – doświadczenie w tworzeniu oprogramowania antywirusowego

Ci z Was, którzy zaczynali przygodę z komputerami jakieś dwadzieścia czy trzydzieści lat temu, markę Norton i firmę Symantec Corporation powinni znać bardzo dobrze. Wówczas bowiem programy antywirusowe, które były dostępne na naszym rodzimym rynku, można było liczyć na palcach jednej ręki. Starsi użytkownicy Nortona wiążą tę markę z firmą Symantec – to pod jej marką został wprowadzony na rynek program antywirusowy, choć nie od niego rozpoczęła się historia firmy. Wszystko zaczęło się mniej więcej w 1982 roku w USA, w Dolinie Krzemowej w Kalifornii – regionie, w którym powstawały i powstają firmy, produkty i marki, które na zawsze zapisują się złotymi zgłoskami w świecie technologii i nie tylko. W latach osiemdziesiątych ubiegłego roku Symantec stworzył program łączący w sobie funkcjonalności bazy danych i edytora tekstu pod nazwą Q&A. To on początkowo przyniósł firmie największy rozgłos. Jednak w praktyce największe znaczenie dla Symantec miało przejęcie dużo mniejszej firmy – Peter Norton Computing, stworzonej przez Petera Nortona, którego nazwisko starsi użytkownicy mogą kojarzyć z autorem podręczników do informatyki (jeśli kojarzycie okładkę książki z gościem pod krawatem, który siedzi z założonymi rękami na biurku obok komputera, to właśnie nie kto inny jak Peter Norton). To jego nazwisko stało się prawdziwą marką, którą sygnowane są wszystkie produkty związane z ochroną przeciwwirusową zarówno na systemy mobilne, jak i komputery.

Na przestrzeni trzydziestu lat Symantec przejął kilkadziesiąt różnych firm i spółek, a również dzięki temu mocno się rozrósł się, tworząc nie tylko świetne oprogramowanie antywirusowe i rozwiązania bezpieczeństwa. Najlepszym dowodem na to są po prostu liczby. Kilkadziesiąt tysięcy pracowników zatrudnionych na całym świecie i ponad cztery miliardy dolarów obrotu rocznie. To naprawdę robi wrażenie i niewiele firm, które zajmują się tak stosunkowo wąską dziedziną, mogą pochwalić się podobnymi równie dobrymi wynikami.

Zaledwie ok. 1,5 roku temu Symantec przeszedł sporą metamorfozę, zmieniając się w NortonLifeLock. Nowa firma ma skupić się przede wszystkim na dostarczaniu i rozwoju rozwiązań bezpieczeństwa dla użytkowników prywatnych oraz małego biznesu, a jedną z jej kluczowych decyzji jest przywrócenie i rozbudowanie flagowego produktu Norton – Norton 360.

Norton Mobile Security – zaawansowane funkcje dla Twojego bezpieczeństwa

Instalacja oraz konfiguracja Norton Mobile Security

Tę informację powtarzam jak mantrę, ale dzięki temu może większości użytkowników systemu mobilnego uchroni się przed infekcją i zainstalowaniem groźnego lub niechcianego oprogramowania. Antywirusa zawsze pobieraj z oficjalnego sklepu Google Play czy Apple App Store! Alternatywą może być Huawei AppGallery czy odpowiednik samsungowego sklepu, jednak ważne jest, by było to oficjalne i sprawdzone źródło. W innym wypadku będziesz narażony na dodatkowe niebezpieczeństwo, a także utratę kontroli nad własnym smartfonem, a przecież instalując antywirusa właśnie tego chcesz uniknąć.

W przypadku Norton Mobile Security nie ma typowej darmowej wersji, która ma mniejszą ilość funkcji, a jedynie darmowego czternastodniowego triala. Umożliwia to sprawdzenie działania aplikacji i dostępnych funkcji. Uruchomienie okresu próbnego powoduje rozpoczęcie rocznej subskrypcji, którą w tym czasie można anulować lub zdecydować się na jej zakup od producenta. Drugą opcją jest zakup w wybranym sklepie internetowym licencji (klucza), co jest często tańszym rozwiązaniem, bardziej korzystnym dla użytkownika, lecz wymagającym od niego poświęcenia czasu na wyszukanie najlepszej oferty.

Po instalacji aplikacji i zalogowaniu się na koncie Norton możesz rozpocząć konfigurację już właściwej części oprogramowania. Proces ten jest naprawdę prosty, a program w jasny sposób komunikuje się z nami w języku polskim. Na ekranie pojawiają się opcje skanowania, jakie zapewnia aplikacja. Jeśli jednak chcesz ustawić bardziej zaawansowane funkcje związane chociażby z ochroną przeglądarki czy przed ransomware, warto przekopać się przez kilka różnych opcji i dokonać ręcznych ustawień. Na ekranie startowym przedstawiane są wszystkie najbardziej podstawowe opcje i ich stan, dzięki czemu masz wszystkie najważniejsze funkcjonalności zawsze pod ręką. Inna sprawa, że gdy już będziesz chciał skorzystać nieco bardziej zaawanasowanych opcji, to musisz nieco głębiej ich poszukać.

Interfejs aplikacji

Twórcy Norton Mobile Security postawili na praktyczny i sprawdzony schemat. Wystarczy szybki rzut oka, aby zobaczyć na głównym ekranie jak wygląda aktualny stan Twojej ochrony antywirusowej telefonu. Z listy możesz wejść bezpośrednio do ustawień poszczególnych funkcjonalności („Bezpieczeństwo aplikacji”, „Online”, „Urządzenie” oraz „Mój Norton”), zaś więcej opcji znajdziesz na dolnym pasku nawigacyjnym. Informacje o funkcjach i możliwościach ich personalizacji znajdziesz w kolejnym akapicie.

Jeśli chodzi o design interfejsu i ergonomię, ciężko znaleźć coś, do czego można się przyczepić. Całość wygląda czytelnie i przejrzyście, a znalezienie poszczególnych opcji jest naprawdę proste – nie trzeba się przebijać się przez kilkanaście ekranów, zakładek i kategorii. To czego brakuje mi najbardziej, to większa możliwość modyfikacji rozmieszczenia poszczególnych opcji i personalizacji interfejsu. W opcjach również nie znajdziesz trybu ciemnego, który staje się standardem wśród mobilnych aplikacji.

Funkcje

Norton nie jest typowym programem antywirusowym. Wyposażony jest bowiem w kilkanaście funkcji, zdecydowanie odbiegających od standardowej ochrony przez infekcjami wirusami. Funkcje te w Norton Mobile Security podzielone zostały na kilka kategorii tematycznych, ułatwiających nawigację. Przedstawię je wszystkie według porządku, który znajdziecie w samej aplikacji.

Bezpieczeństwo aplikacji

  • App Advisor

To niezwykle ciekawa opcja, która umożliwia bardzo dokładne prześwietlenie każdej aplikacji już zainstalowanej na Twoim urządzeniu mobilnym. Narzędzie to skanuje i klasyfikuje programy, dzieląc je na trzy grupy: Nowo zainstalowane (zainstalowane w przeciągu ostatnich 30 dni), Bezpieczne aplikacje i Zaufane aplikacje. Możesz błyskawicznie sprawdzić informacje na ich temat – czy są one bezpieczne, czy były jakieś nietypowe zachowania z nimi związane, czy wyświetlają się w nich reklamy. Moim zdaniem bardzo dobra funkcja, którą warto od czasu uruchomić i sprawdzić wszystkie programy, zarówno te które instalujesz w czasie korzystanie z urządzenia, jak i te którą są preinstalowane na Twoim smartfonie.

  • App Advisor for Google Play

To opcja, która standardowo nie jest zainstalowana i uruchomiona na telefonie po instalacji Norton Mobile Security. Jednak można ją bez przeszkód włączyć. Dzięki niej przed pobraniem i zainstalowaniem jakiejkolwiek aplikacji ze sklepu Google Play, dostaniesz informację czy aplikacja nie zawiera wirusów czy innego niebezpiecznego kodu. Całość działa sprawnie i może pomóc, zapobiega ewentualnemu pobrania złośliwego oprogramowania.

  • Ochrona przed malware

Ta funkcja to nic innego jak skaner wykrywający złośliwe oprogramowanie wszelkiego rodzaju – wirusami, spyware, ransomware. Opcja uruchamia się automatycznie, jeśli skanowanie nie było wykonywany przez dłuższy czas.

Bezpieczeństwo online

  • Bezpieczeństwo Wi-Fi (również na iOS)

Moduł ten skanuje sieć Wi-Fi, do której aktualnie podłączone jest urządzenie mobilne. Sprawdza nazwę sieci, hasło i inne parametry i na ich podstawie ustala, czy jesteśmy bezpieczni.

  • Ochrona przeglądania (również na iOS)

Ten element aktualnie znajduje się chyba w każdym nieco bardziej zaawansowanym antywirusie. Umożliwia on bezpieczne korzystanie z przeglądarki zainstalowanej fabrycznie na naszym telefonie. Rozwiązanie sprawdza się dobrze w praktyce i nie ingeruje w znaczący w sposób w samą przeglądarkę, jednocześnie chroniąc przed fałszywymi, potencjalnie groźnymi witrynami służącymi do ataków phishingowych.

  • Safe Search (również na iOS)

To ostatni z całej trójki modułów w tej sekcji, podobnie jak poprzednik jest powiązany z naszym bezpieczeństwem podczas korzystania z internetu. Tym razem dotyczy korzystania z wyszukiwarki. Moduł ten umożliwia dodawanie paska wyszukiwania do panelu powiadomień, choć powiem szczerze, że jeśli na co dzień korzystamy chociażby z Google’a to stosowanie tego rozwiązania nie jest zbyt praktyczne.

Bezpieczeństwo urządzenia

  • Blokowanie połączeń

Ten element już w zdecydowany sposób wykracza poza podstawowe funkcjonalności standardowego antywirusa, a również ogranicza niebezpieczeństwa i ułatwia korzystanie z urządzenia bez zakłóceń. Narzędzie to umożliwia łatwe zablokowanie konkretnych numerów i połączeń przychodzących z tych numerów. Rozwiązanie proste, ale bardzo przydatne.

  • System Advisor (również na iOS)

Ten doradca systemowy umożliwia wykrycie podstawowych błędów i luk, które pojawiają się w telefonach Android. W moim przypadku moduł ten sprawdza, czy ustawiono ekran blokady, czy wyłączono debugowanie USB oraz czy wykryto lukę Krack. Bardzo przydatne narzędzie, które ułatwia wyeliminowanie najsłabszych punktów na urządzeniu i znacząco zwiększa bezpieczeństwo podczas codziennego korzystania z telefonu.

Mój Norton

Ostatnia zakładka to Mój Norton, czyli miejsce umożliwiające zarządzanie swoją ochroną Norton oraz doinstalowanie dodatkowych aplikacji, które mogą stanowić dodatkowe warstwy zabezpieczeń Twojego urządzenia, prywatności i danych. Mowa tu między innymi o Norton Secure VPN, Norton App Lock i Norton Clean. Pierwsza aplikacja umożliwia wykorzystanie i zabezpieczenie połączeń za pomocą VPN, który pozwala na anonimowe korzystanie z sieci. Norton App Lock z kolei zapewnia dodatkowe bezpieczeństwo aplikacji – umożliwia on zablokowanie aplikacji dodatkowym kodem PIN lub wzorem. Ostatni program pozwala na łatwiejsze utrzymanie telefonu „w czystości”: usunie niepotrzebne pliki tymczasowe, śmieci, które są generowane przy codziennej pracy telefonu, zapewniając jego lepszą wydajność i zwolnienie pamięci. W tej zakładce mamy również możliwość podejrzenia do kiedy mamy aktualną licencję na Norton Mobile Security.

To jednak nie wszystko…

Prócz wszystkich powyższych funkcjonalności warto zajrzeć nieco głębiej, ponieważ oprócz tych najczęściej wykorzystywanych i najbardziej podstawowych narzędzi wyposażony jest również w inne, być może przeznaczone dla bardziej zawansowanych użytkowników. To między innymi możliwość skanowania karty microSD, którą mamy aktualnie włożoną do telefonu czy skanowanie aplikacji systemowych.

Bezpieczeństwo

To najważniejszy element związany z działaniem programu antywirusowego. Jednak w dzisiejszych czasach program antywirusowy oznacza tak naprawdę o wiele więcej – to kompleksowy zestaw wszechstronnych narzędzi, który dba nie tylko o bezpieczeństwo związane ze złośliwym oprogramowaniem, ale również innymi jego aspektami. I tak jest w przypadku Norton Mobile Security, który oferuje szeroką gamę opcji związanych nie tylko z ochroną, ale także z wydajniejszym działaniem i wygodniejszym korzystaniem z urządzenia mobilnego. Jednak to co jest najważniejsze, czyli właśnie ochrona przed zagrożeniami, to w przypadku Nortona najwyższa półka zabezpieczeń. Według danych AV-Test, jednej z największych firm specjalizujących się w testach oprogramowania, Norton Mobile Security uzyskał maksymalne oceny we wszystkich trzech sprawdzanych zakresach.

Korzystając przez dłuższy czas z Norton Mobile Security miałem pewność, że jestem odpowiednio chroniony. Aplikacja dba o bezpieczeństwo na różnych płaszczyznach, do tego zapewnia łatwość użytkowania, prostą obsługę i przejrzysty interfejs, dzięki czemu każdy, nawet mniej zaawansowany użytkownik nie będzie miał najmniejszych problemów z odpowiednią konfiguracją aplikacji, a także z późniejszym z niej korzystaniem.

Podsumowanie

Norton Mobile Security to złożony, kompleksowy zestaw funkcji antywirusowych, dostępny dla urządzeń mobilnych Android, a w nieco skromniejszej wersji również iOS. Oferuje ogromne możliwości związane z bezpieczeństwem – począwszy od tych najbardziej podstawowych jak ochrona przed wirusami i innym złośliwym oprogramowaniem, poprzez ochronę przeglądarki, na możliwości blokowania niechcianych połączeń skończywszy. Ważne jest również to, że wszystkie te funkcjonalności, które oferuje pełna płatna wersja aplikacji, są dostępne w darmowej wersji próbnej, co daje możliwość jej przetestowania i podjęcia świadomej decyzji o jej zakupie. A warto to zrobić 😊

Aktualizacja

Jak wspomniałem na początku, od niedawna producentem programów Norton jest LifeLock, który rozpoczął prace nad zmodernizowaniem i odświeżeniem rodziny produktów antywirusowych, w tym Norton Mobile Security, który już możecie spotkać pod nazwą Norton 360 dla Android i Norton 360 dla iOS.

Panda Dome Advanced (Panda Internet Security) – recenzja

Panda Dome Advanced (Panda Internet Security) – recenzja

Programów antywirusowych na rynku technologicznym jest całe zatrzęsienie. Można znaleźć wśród nich stworzone przez firmy, które od dobrych kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu lat tworzą oprogramowanie chroniące przed wirusami. Druga grupa to programy, które powstały relatywnie niedawno i nie zdobyły jeszcze takiej popularności. W przypadku testowanego dzisiaj oprogramowania mamy do czynienia z softem, który od wielu lat istnieje na rynku i zdobył całą pokaźny zestaw branżowych nagród. Co ważne Panda Dome Advanced cieszy się ogromnym zaufaniem wśród użytkowników komputerów, ale od pewnego czasu również tych, którzy na co dzień korzystają ze smartfonów czy tabletów. Czy Panda Dome Advanced (dawniej Panda Internet Security) to dobre rozwiązanie dla domowego komputera? Jak sprawuje się na co dzień? Na te i wiele więcej pytań odpowiem w poniższej recenzji.

Panda Security – co to za firma?

Sugerując się pierwszym skojarzeniem i odniesieniem do sympatycznych azjatyckich zwierzątek można przypuszczać, że Panda to egzotyczna firma, której początki znajdują się w Państwie Środka lub innym wysokorozwiniętym kraju tego regionu. Nic bardziej mylnego. By znaleźć miejsce, w którym została założona, a później miała swoją siedzibę firma tego producenta nie trzeba udawać się poza Europę. Panda Security została stworzona w 1990 roku w Hiszpanii w Blibao. Panda Security ponad trzydzieści lat temu założył Mikel Urizarbarrena, który był 100% udziałowcem firmy aż do 2005 roku, kiedy postanowił sprzedać większą część swoich udziałów. Panda Security zmieniła wówczas swoją nazwę z Panda Software na aktualną do dzisiaj – Panda Security, a CEO Mikel Urizarbarrena nieco odszedł w cień na rzecz innych współpracowników.

Początkowo Panda Security tworzyła jedynie oprogramowanie antywirusowe, z czasem rozszerzając swoją działalność o kolejne elementy związane z bezpieczeństwem. Jedną z największych innowacji, jaką okazję miała zaprezentować forma była tak zwana Kolektywna inteligencja. Dzięki tej technologii opartej na chmurze programiści w czasie rzeczywistym mogą reagować na wszelkie nowe rodzaje zagrożeń. Działa to w dosyć prosty, a jednak efektywny sposób – gdy grupa użytkowników zostaje zaatakowana nowym wirusem, do centrali automatycznie trafiają i są zbierane wszystkie dane na temat ataku i jego rodzaju. Dzięki temu czas reakcji na nowego wirusa czy inne zagrożenie jest naprawdę krótki.

Panda Security aktualnie działa w 56 krajach na całym świecie. Korzystają z ich oprogramowania dziesiątki milionów użytkowników na całym świecie, a w Polsce oprogramowanie Panda jest dostępne już od dwudziestu lat.

Instalacja oraz konfiguracja Panda Dome Advanced

W mojej recenzji zajmę się tylko przetestowaniem działania Panda Dome Advanced na komputerze z systemem Windows (choć jest to pakiet wieloplatformowy, wyposażony w funkcje bezpieczeństwa przeznaczone także dla urządzeń mobilnych Android, zapewniający również pewne, choć mniej rozbudowane, narzędzia dla komputerów Mac oraz iPhone i iPad). W przypadku programów antywirusowych, które są dedykowane komputerom osobistym, proces instalacji i konfiguracji nie jest szczególnie skomplikowany. Po pierwsze, mając już wykupioną licencję na jedną z wersji oprogramowania rejestrujemy się na oficjalnej stronie producenta, tworząc konto. Po aktywacji konta (otrzymujemy odpowiedni e-mail na naszą skrzynkę) możemy się na nie zalogować i dodać kod aktywacyjny (klucz licencyjny). Następnie zostaniemy poproszeni o pobranie pliku, który zainicjuje pobieranie reszty niezbędnych do działania Panda Dome komponentów. Cały proces trwa maksymalnie kilka minut i odbywa się praktycznie bez naszej ingerencji. Jeśli zaś chodzi o konfigurację programu, to w standardzie uruchomione są wszystkie podstawowe moduły. Gdy chcemy rozszerzyć działanie antywirusa o dodatkową funkcjonalność, należy ją aktywować ręcznie. Oczywiście w zależności od wybranej opcji samego oprogramowania ilość dodatkowych opcji jest różna. W przypadku subskrypcji, którą miałem okazję testować (Panda Dome Advanced) były to Antywirus, Ochrona Wi-Fi, Osobisty firewall, Bezpieczna przeglądarka, Ochrona USB i Monitor Procesów. Kilka poza wskazanymi wyżej nie zostało włączonych.

Interfejs

Twórcy Panda Dome Advanced postawili na minimalizm. Aplikacja uruchamia się w oknie (nie ma możliwości jej zminimalizowania), ale wszystkie opcje są skrzętnie rozmieszczone na jednym ekranie, bez dodatkowych rozbudowanych paneli. Całość została zaprojektowana w bardzo czytelnym i minimalistycznym stylu, bez zbędnych fajerwerków.

W prawym górnym rogu mamy dostęp do naszego konta oraz powiadomień. Z lewej natomiast umiejscowiono tzw. hamburger menu (ikona trzech poziomych kresek). Pod nim znajduje się znacznie więcej elementów – chociażby ustawienia czy dostęp do panelu klienta. Najwięcej elementów jednak znajduje się na ekranie głównym, gdzie możemy podejrzeć ile plików do tej pory zostało zeskanowanych przez nasz antywirus, a także przejść do poszczególnych modułów Panda Dome Advanced. Jeśli chodzi o opcje personalizacji interfejsu programu, nie ma ich niestety zbyt wiele. Prócz zmiany tła ekranu głównego nie możemy zrobić nic więcej. Nie ukrywam, że przydałaby się choćby możliwość przypięcia wybranych opcji lub zmieniania kolejności ikonek odpowiedzialnych za poszczególne moduły. Warto wspomnieć, że oczywiście jak przystało na tego typu oprogramowanie w wersji płatnej, Panda Dome Advanced komunikuje się z nami w naszym rodzimym języku.

Funkcje

Od dobrych kilku lat twórcy oprogramowania antywirusowego wyszli poza prosty schemat działania, obejmujący tylko podstawową ochronę antywirusową. Dziś niemal każde, a szczególnie płatne rozwiązania, dają spore pole do popisu. Oczywiście jak to bywa w tego typu rozwiązaniach im bardziej zaawansowaną wersję wybierzemy i więcej zapłacimy za program, tym więcej mamy tych funkcji w pakiecie. W przypadku Panda Dome Advanced mamy ich naprawdę sporo – oprócz ochrony antywirusowej mamy zarówno funkcjonalności chroniące nasze prywatne dane przed kradzieżą, ochronę rodzicielską czy VPN. Co ważne ta wersja zapewnia nie tylko ochronę antywirusową w czasie rzeczywistym, ale także zaawansowane funkcje bezpieczeństwa chroniące przed zaawansowanymi zagrożeniami, jak ransomware. Jednak nadal nie jest to najwyższa z możliwych opcji subskrypcji programów antywirusowych z rodziny Panda Dome, wyposażonej w jeszcze więcej narzędzi bezpieczeństwa.

Jakie funkcje bezpieczeństwa oferuje Panda Dome Advanced?

Skanuj

To jedna z podstawowych funkcji, którą wykorzystujemy w programach antywirusowych. Dzięki temu modułowi przeskanujemy nasz dysk twardy w poszukiwaniu różnego rodzaju zagrożeń – wirusów, innych szkodliwych programów, które znalazły się w naszym komputerze.

Są trzy podstawowe opcje skanowania – Obszary krytyczne, Pełne skanowanie i Skanowanie niestandardowe. Pierwsza z nich jest najszybsza ze wszystkich i daje możliwość przeskanowania najbardziej newralgicznych miejsc i plików na dysku. To świetna opcja doraźna, na szybko. Druga to już gruntowny skan, który warto uruchomić raz na miesiąc na swoim komputerze. Trwa też znacznie dłużej – w moim przypadku około godziny. Trzecia opcja jest szczególnie przydatna, gdy musimy sprawdzić konkretny plik czy folder – można go łatwo wybrać i bez przeszkód szybko przeskanować.

Antywirus

To najważniejszy moduł w całym Panda Dome Advanced. Dzięki niemu zawiadujemy bezpieczeństwem w naszym komputerze. Oferuje nam centrum sterowania, gdzie możemy przejrzeć szybko poszczególne skanowania, zaplanować kolejne czy sprawdzić czy w ostatnim czasie nie miały miejsca zdarzenia związane z bezpeczeństwem. W ustawieniach Panda Dome Advanced możemy znaleźć znacznie więcej funkcji i możliwości personalizacji samego modułu antywirusowego.

Tutaj znajdziemy między innymi opcję włączenia skanowania skompresowanych plików, analizy behawioralnej czy wyłączenia ostrzeżeń przy znalezieniu wirusa. Całość jest mocno rozbudowana i daje całkiem spore możliwości dopasowania działania antywirusa do własnych potrzeb i preferencji.

VPN

Kolejna funkcjonalność związana jest z prywatnością i bezpieczeństwem przesyłania danych – to VPN, prywatna szyfrowana sieć, dzięki której możemy pozorować np. naszą lokalizację czy ruch na stronie, chronić się przed śledzeniem i zachować anonimowość.

Do dyspozycji w tej wersji oddano użytkownikom możliwość przesyłania danych na poziomie 150 MB dziennie z jednej wirtualnej lokalizacji. To przyzwoity wynik, ale mimo wszystko to nie jest duży zapas. Jeśli ktoś chciałby korzystać z VPN przez większość czasu spędzanego przed ekranem, będzie to niewystarczający pakiet. Warto jednak pamiętać, że przy zakupie Panda Dome na kilka urządzeń, limit 150 MB dziennie dotyczy każdego z nich, co znacznie zwiększa możliwości korzystania z VPN.

Moje urządzenia

Ta funkcja to centrum zarządzania, w którym podejrzymy wszystkie urządzenia, które są objęte naszą  licencją Panda Dome Advanced i mają zainstalowane to oprogramowanie.

W podstawowej wersji jest na jedno urządzenie, ale gdy tylko wykupimy licencję wielostanowiskową dla wszystkich sprzętów, które chcemy objąć ochroną, każde z nich będzie widoczne właśnie tutaj.

Ochrona danych

Ten moduł standardowo w Panda Dome Advanced jest wyłączony, ale można go szybko i bezproblemowo uruchomić. Daje on nam możliwość zablokowania dodatkowego zewnętrznego ruchu np. zapytań zewnętrznych programów do pliku czy folderu. Całość działa na prostych zasadach.

W ustawieniach możemy dobrać jakie konkretnie pliki i foldery wziąć pod ochronę. Następnie wybieramy jakie programy będą mogły mieć dostęp do tych plików, a jakie już nie. Oczywiście moduł ten możemy szybko wyłączyć lub włączyć za pomocą jednego przycisku/suwaka.

Ochrona Wi-Fi

Ten element z kolei umożliwia podgląd tego, co się dzieje z naszą domową internetową siecią. Możemy dzięki niemu sprawdzić poziom jej zabezpieczeń i stopień jakości ochrony naszej sieci W-FI. Podejrzymy jakie urządzenia są aktualnie do niej podłączone. Możemy też ewentualnie zablokować dostęp do niej dla danego urządzenia.

Powiem szczerze, że opcja naprawdę przydatna. W dobie dosyć mocnego rozwoju elektroniki możemy bowiem niezwykle łatwo stracić kontrolę nad tym, jakie urządzenia są podłączone do routera i jaki jest ich poziom zabezpieczeń, a tutaj mamy wszystko w jednym miejscu i możemy bez trudu zarządzać odpowiednimi ustawieniami.

Pomoc

Jak sama wskazuje znajdziemy tu wszystkie opcje związane z dostępem do forum, FAQ i telefonicznej pomocy technicznej Panda.

Osobisty firewall

Prócz typowego modułu związanego z antywirusem z Panda Dome Advanced do kompletu otrzymujemy również firewalla. Po stronie użytkownika jest on standardowo ograniczony do podstawowych elementów – otrzymujemy informacje gdzie łączymy się z siecią (Dom, Praca, Miejsce publiczne) i raport z ilości wtargnięć oraz zablokowanych procesów.

Jeśli tylko czujemy się na siłach możemy jednak skorzystać z zaawansowanych ustawień zapory sieciowej. Tam znajdziemy cały rozbudowany pakiet różnego rodzaju opcji i funkcji, dzięki którym możemy dostosować do swoich potrzeb działanie tego modułu.

Kontrola aplikacji

Funkcjonalność ta działa na prostej zasadzie – możemy utworzyć listę wybranych przez siebie aplikacji, które będą uruchamiane dopiero po naszym zatwierdzeniu lub ich próby uruchomienia będą automatycznie odrzucane.

To rozwiązanie szczególnie przydatne, gdy chcemy mieć pełną kontrolę nad tym, co aktualnie dzieje się na naszym komputerze, jakie programy działają w tle i aktywują się bez naszej wiedzy i zgody. Standardowo jest to wyłączony moduł w Panda Dome Advanced.

Ochrona rodzicielska

Tę funkcję powinni szczególnie polubić rodzice, którzy użyczają swój komputer do zabawy lub nauki dzieciakom. Zasada działania jest bardzo prosta. Włączamy moduł, a następnie w ustawieniach wybieramy jakie strony mają być zablokowane dla naszej pociechy. Możemy skorzystać z predefiniowanych filtrów, ale także stworzyć swój własny.

Rozwiązanie ma też swoje minusy. Nie zawsze działa jak należy i może za nieodpowiednie uznawać zupełnie bezpieczne witryny, ale z całą pewnością z jego pomocą będzie można skuteczniej chronić dziecko przed różnego rodzaju szkodliwym wpływem internetu. Z narzędziem tym możemy stworzyć również białą i czarną listę stron, na które dziecko będzie mogło wejść lub nie. Dodatkowo za każdym razem gdy będzie starało się dostać na niedozwolone strony, otrzymamy powiadomienie.  

Bezpieczna przeglądarka

Ten moduł przypomina po części rozwiązanie, które opisywałem powyżej, choć służy bezpieczeństwu wszystkich użytkowników komputera, nie tylko tych najmłodszych.

Również opiera się na monitorowaniu tego co przeglądamy  w internecie i analizuje zawartość stron, tak by wykryć podejrzane witryny i uchronić nas przed phishingiem i innymi zagrożeniami – wirusami, złośliwym oprogramowaniem itd. Całość działa sprawnie i skutecznie.

Ochrona USB

Ten z kolei moduł pozwala na automatyczne sprawdzenie (oczywiście za naszą zgodą) podłączanego do komputera urządzenia USB. Dzięki niemu można szybko dowiedzieć się, czy na zewnętrznym nośniku nie ma zainfekowanych plików.

To szczególnie przydatne rozwiązanie, gdy korzystamy z pendrive’ów, pożyczamy je od innych osób, aby przenieść dane i nie mamy pewności czy wszystkie są odpowiednio zabezpieczone.

Monitor procesów

Monitor procesów to dodatek, który w znacznym stopniu pozwala nam kontrolować jakie aplikacje i programy mamy uruchomione w danym momencie na komputerze. Można go określić takim Menedżerem zadań systemu Windows na sterydach. Przy każdym takim procesie możemy sprawdzić informację, czy dany program łączył się z internetem i czy jest bezpieczny.

Dzięki niemu możemy zapobiec wyciekowi informacji z komputera, jeśli okaże się, że zainstalowaliśmy lub pobraliśmy nieodpowiednie oprogramowanie. Całość działa naprawdę sprawnie i jest to bardzo przydatne rozwiązanie.

Zestaw ratunkowy

To ciekawe rozwiązanie, z którym do tej pory nie stykałem się zbyt często w programach antywirusowych. Przydatne jest zwłaszcza wtedy, gdy jesteśmy w sytuacji podbramkowej, w przypadku awarii lub poważnej infekcji komputera. W opcjach znajdziemy dwie wersje działania tego modułu.

Możemy włączyć go i stworzyć odpowiedni zestaw ratunkowy na urządzeniu USB, który po podłączeniu do zainfekowanego komputera usunie wszelkie wirusy i odblokuje komputer. Druga opcja jest dla tych, którzy zastanawiają się czy ich komputer nie jest zainfekowany, a skany mimo wszystko wskazują, że nic się nie dzieje niepożądanego. Według zapewnień twórców oprogramowanie potrafi wykryć to czego skan programem antywirusowym w normalnych warunkach „nie widzi” .

Klawiatura wirtualna

Kolejna ciekawa funkcja, która znalazła się w Panda Dome Advanced. Część złośliwego oprogramowania korzysta z rozwiązań, które odczytują co wpisujemy za pomocą fizycznej klawiatury podłączonej do komputera (tzw. keylogger).

Dzięki tej funkcjonalności możemy być bezpieczni, bowiem na ekranie wyświetla się klawiatura i poszczególne  „klawisze” można wybierać za pomocą myszki. Rozwiązanie dla tych, którzy szczególnie chcą zadbać o bezpieczeństwo haseł do swoich cennych kont online.

Moje produkty

To nic innego jak zestawienie subskrypcji, które mamy do naszej dyspozycji. Umożliwia sprawdzenie do kiedy nasza licencja jest ważna.

Podsumowując, Panda Dome Advanced to bardzo bogata aplikacja, która ma w standardzie zarówno ochronę przeciwwirusową, ale również szereg innych rozwiązań, które zdecydowanie rozbudowują możliwości aplikacji i zakres bezpieczeństwa użytkowników.

Bezpieczeństwo

Twórcy oprogramowania coraz bardziej rozbudowują swoje aplikacje o kolejne nowe rozwiązania, czasem zapominając o podstawie, czyli właśnie o naszym bezpieczeństwie. Na szczęście przypadku  Panda Dome Advanced tak się nie stało i jego twórcy oferują naprawdę solidne zabezpieczenia przed wirusami i atakami hakerskimi. W standardzie mamy zarówno moduł antywirusowy, bezpieczną przeglądarka oraz firewall. To trio stanowi fundament naszego bezpieczeństwa i radzi sobie lepiej niż dobrze. Osobiście przez okres testów nie miałem najmniejszych problemów z działaniem oprogramowania. Co do jakości zabezpieczeń, to rozwiązania Pandy są w światowej czołówce od wielu lat.

Jako pierwsi do swoich antywirusów implementowali też rozwiązania związane z chmurą obliczeniową, dzięki czemu odpowiedź na wszelkie nowe zagrożenia jest naprawdę szybka. Co do jakości działania Pandy możemy być w 100% pewni jej skuteczności – od wielu lat w wszelkich testach Panda Dome jest w czołówce tego typu rozwiązań.  

Podsumowanie

Panda Dome Advanced to rozbudowane rozwiązanie bezpieczeństwa online, oferujące naprawdę ogromne możliwości. Jeśli szukacie kompletnego rozwiązania to bardzo dobrze trafiliście. Za relatywnie niewielkie pieniądze (koszt rocznej subskrypcji to około 60zł), mamy kompletny zestaw, który da nam odpowiednią ochronę dla urządzeń, danych i prywatności.