32 220 35 21 biuro@omegasoft.pl


Przeznaczonych na urządzenia mobilne programów antywirusowych ci u nas dostatek. Na rynku można znaleźć całą masę różnych rozwiązań zabezpieczających, zarówno na system sygnowany zielonym robocikiem, jak i ten od amerykańskiego giganta z Cupertino. Co ważne, większość z nich można przetestować za darmo, pobierając w sklepie Google Play i Apple Store, co może ułatwić podjęcie decyzji o wykupieniu odpowiedniej licencji na dłuższy okres.

Dziś mam dla Was recenzję najnowszej wersji znanego na całym świecie antywirusa w wersji mobile. Mowa w tym wypadku oczywiście o Bitdefender Mobile Security, czyli jednym z najpopularniejszych mobilnych antywirusów. Liczby mówią same za siebie – twórcy chwalą się, że aktualnie z ich aplikacji korzysta ponad 500 milionów użytkowników. Przez ostatni czas miałem okazję przyjrzeć się bliżej wersji płatnej tej aplikacji i powiem na wstępie: jest zdecydowanie lepiej niż się spodziewałem.

Bitdefender – co to za firma?

Wśród użytkowników, którzy w temacie szeroko rozumianego bezpieczeństwa w internecie „siedzą” znacznie dłużej, marka ta nie jest żadną nowością. Jednak dla mniej wtajemniczonych może być bardziej zagadkowa. W Polsce nie jest może tak popularna jak konkurencyjny Kaspersky czy Norton, jednak na świecie z ich oprogramowania korzystają setki milionów użytkowników. Firma powstała blisko dwadzieścia lat temu, dokładnie w 2001 roku, założył ją Florian Talpes. Na przestrzeni tych niemal 20 lat firma, jak i marka Bitdefender, mocno się rozrosły. Antywirus w wersji na Windowsa jako jeden z pierwszych trzech otrzymał certyfikat ICSA, a jako pierwszy dostał nagrodę European Commission and Academy. Tak na dobrą sprawę oprogramowanie otrzymuje co rusz nowe wyróżnienie od kolejnych największych serwisów związanych z technologiami, takimi jak AV-Test, CheckMark czy PC World. Wspominam o tym dlatego, że przy wyborze nowego antywirusa warto sprawdzić na ile firma, która tworzy dane oprogramowanie jest wiarygodna, doświadczona i czy można jej zaufać. W przypadku Bitdefendera nie ma takich problemów. Ponad 500 milionów użytkowników i blisko 20 lat na rynku technologicznych wskazuje na jedno – antywirus ten z całą pewnością będzie dobrym rozwiązaniem dla Twojego bezpieczeństwa.

Instalacja oraz konfiguracja

Po pierwsze i najważniejsze – antywirusy pobieramy wyłącznie z oficjalnych źródeł dystrybucji. W przypadku Bitdefender Mobile Security mamy dwie opcje, w zależności od systemu operacyjnego, na którym działa nasz telefon/tablet: sklep Google Play, jeśli mamy urządzenie działające pod kontrolą Androida lub Apple App Store w przypadku sprzętu działającego na iOS, czyli iPhone’a/iPada. Co ważne dla tych, którzy mają starsze urządzenia, wymogiem dla systemu sygnowanego zielonym robocikiem jest wersja 4.1 i nowsza, natomiast w przypadku iOS musimy mieć wersję systemu operacyjnego 11.2 lub wyższą. Zarówno w przypadku jednej, jak i drugiej opcji rzadko zdarza się, że telefony działają na starszych wersjach oprogramowania. Android w wersji 4.1 i iOS 11.2 królowały dobrych kilka lat temu, więc ze spełnieniem powyższych wymogów raczej nie powinno być większego problemu.

Miałem okazję testować wersję przygotowaną z myślą o Androidzie, ale różnice w stosunku do tej z iOS są tylko kosmetyczne. Ograniczają się właściwie do rozmieszczenia poszczególnych elementów interfejsu. Instalacja oprogramowania jest bardzo prosta. Ze sklepu wybieramy odpowiednią aplikację, a następnie rozpoczyna się automatycznie proces instalacji. Przy pierwszym uruchomieniu Bitdefender Mobile Security for Android jesteśmy pytani o kilka rzeczy. Możemy wówczas utworzyć konto, dzięki któremu mamy zapisaną wstępną konfigurację. Ważne jest, żeby nadać odpowiednie uprawnienia administracyjne aplikacji, bowiem bez nich antywirus będzie praktycznie bezużyteczny. W związku z tym, że antywirus dosyć szeroko działa na naszym telefonie, ilość takich zgód może być całkiem spora.

Interfejs Bitdefender Mobile Security dla Android

O samym interfejsie nie będę się zbyt długo rozpisywał. Twórcy poszli w standard jeśli chodzi o rozwiązania, które stosuje się w przypadku mobilnych aplikacji.  Bitdefender Mobile Security zostało zachowane w jasnej kolorystyce. Mamy przede wszystkim biele i szarości, ale z drugiej strony brakuje mi trybu ciemnego, który coraz częściej pojawia się w różnych rozwiązaniach mobilnych i myślę, że podobnie będzie w niedalekiej przyszłości także z Bitdefender Mobile Security. Główny panel nawigacyjny umiejscowiony został w dolnej belce, dzięki czemu wszystkie najważniejsze elementy mamy dostępne wygodnie pod naszymi palcami, bez większej gimnastyki. Dodatkowe opcje z kolei znajdują się pod trzema kropkami. Całość jest przejrzysta, a poszczególne funkcje zostały dobrze rozmieszczone. W sumie, w przypadku interfejsu brakuje mi możliwości zmiany kolejności poszczególnych opcji w belce nawigacyjnej. Doskwiera również braku ciemnego motywu, który zaczyna powoli stawać się standardem wśród aplikacji mobilnych.

Ustawienia_Mobile_Bitdefender

Funkcje Bitdefender Mobile Security na urządzeniach Android

Opcji bezpieczeństwa związanych z aplikacją Bitdefender jest naprawdę sporo. Oczywiście najbardziej podstawową jest ta związana z ochroną przed wirusami. Działa ona w ten sposób, że główny moduł skanuje cały czas nasz telefon w poszukiwaniu szkodliwego oprogramowania i różnych rodzajów zagrożeń, przed którymi chroni nas antywirus, w tym między innymi:

  • ransomware – jeden z najbardziej nielubianych rodzajów zagrożeń internetowych. Jego atak najczęściej blokuje urządzenie, a następnie szyfruje wszystkie dane i aby odblokować smartfon należy zapłacić hakerom odpowiedni okup
  • PUA – czyli potencjalne niechciane aplikacje – to aplikacje, które doinstalowują się do istniejących na naszym telefonie rozwiązań
  • Adware – to z kolei bardzo nachalne, agresywne reklamy, które dodatkowo prowadzą do stron, które mogą wyłudzić od nas informacje czy dodatkowo zainfekować innym wirusem
  • CoinMiner – to atak, który bezpośrednio nie kradnie naszych danych, ale wykorzystuje bez naszej wiedzy moc obliczeniową telefonu w celu kopania kryptowalut. Smartfon zainfekowany tego typu złośliwym oprogramowaniem jest bardziej obciążony, a także spada zauważalnie żywotność baterii
Zagrożenia mobile <a href=Bitdefender” class=”wp-image-7993″/>

Średnio raz dziennie Bitdefender Mobile Security skanuje wszystkie zainstalowane aplikacje na naszym telefonie. Oczywiście można dodatkowo wymusić taki skan ręcznie. W przypadku mojego Samsunga Galaxy S10 cały proces trwał krótko, około 3 minut, choć aktualnie nie korzystam ze zbyt dużej ilości aplikacji.

Kolejną zakładką, która jest przypisana do dolnej belki, jest Ochrona sieciowa. To moduł, który szczególnie przydaje się w przypadku korzystania z przeglądarki internetowej. Jest on odpowiedzialny za sprawdzanie stron www, na które wchodzi użytkownik. Dodatkowo Bitdefender sugeruje, z których mobilnych przeglądarek warto korzystać, by być w 100% bezpiecznym. Wśród nich znajdziemy między innymi Chrome, Firefox czy Operę, ale również mniej znaną Brave czy Dolphin.

Ochrona Web Bitdefender

Ostatnią z podstawowych funkcji, które znajdziemy w Bitdefender jest VPN. Służy on do ukrywania naszej aktywności w internecie i szyfrowania przesyłanych danych, dodatkowo chroniąc naszą prywatność. W podstawowej wersji oprogramowania mamy 200 MB do wykorzystania, chcąc mieć większy pakiet należy sypnąć dodatkowo groszem – w zależności od wielkości pakietu od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych miesięcznie.

Prócz wyżej wymienionych funkcji w Bitdefender Mobile Security dla urządzeń Android znajdziemy również moduł antykradzieżowy. Tutaj opcji jest naprawdę sporo. Możemy zrobić zdjęcie nieupoważnionemu użytkownikowi, który trzykrotnie błędnie próbował odblokować nasz telefon. Zdalnie możemy wyczyścić wszystkie dane z telefonu czy zablokować smartfon.

Moduł_Antykradzieżowy_Bitdefender

Co ważne, nad wszystkimi wcześniej wspomnianymi przeze mnie opcjami mamy pełną kontrolę. Jeśli z nich nie chcemy korzystać, w ustawieniach można wszystko skonfigurować pod siebie.

Z funkcji, które dodatkowo możemy włączyć w przypadku Bitdefender, jest również Blokada aplikacji. Dzięki niej możemy bez przeszkód dodatkowo zabezpieczyć hasłem dostęp do konkretnych aplikacji, co jest szczególnie przydatne, gdy z telefonu korzystają dzieci.

Blokada_aplikacji_Mobile_Bitdefender

Jeśli chodzi natomiast o żywotność baterii, to w tej kwestii przed rozpoczęciem testu miałem największe obawy. Aplikacja działa bowiem cały czas dosyć intensywnie w tle i stawiałem, że przy standardowym korzystaniu z telefonu na jednym ładowaniu nie wytrzyma całego dnia. Na szczęście twórcy Bitdefendera stanęli na wysokości zadania i antywirus na szczęście nie jest mocno energożerny, nawet działając nieustannie w tle. To dobra wiadomość, szczególnie dla tych, którzy w swoich smartfonach nie mają zbyt pojemnego ogniwa i muszą codziennie ładować swój telefon.

Bezpieczeństwo

Pod względem bezpieczeństwa Bitdefender Mobile Security sprawuje się świetnie. Z długodystansowych testów, które przeprowadzają niezależne redakcje technologiczne, jednoznacznie wynika, że skuteczność w wyłapywaniu różnego rodzaju zagrożeń przez oprogramowanie jest 100%. Dzięki temu mamy pewność, że wszelkie ataki hakerskie na nasz telefon będą nieudane. Chcąc przyjrzeć się bliżej wynikom testów można zajrzeć na stronę AV-Test. Znajdziecie tam porównawcze zestawienie, jak sobie radziły dane programy antywirusowe przy zetknięciu z prawdziwym zagrożeniem.

Podczas mojego testu nie miałem problemów z ustawieniem odpowiedniej ochrony antywirusowej. Ciekawą opcją jest możliwość otrzymywania podsumowującego raportu z działań Bitdefendera. Znajdziemy w nim informacje między innymi o ilości skanowań całego systemu czy zablokowanych stronach. Moim zdaniem opcji i różnych funkcji jest tu naprawdę dużo, a dodatkowo możemy je konfigurować pod siebie, co sprawia że czujemy się odpowiednio chronieni przed atakami hakerskimi czy wirusami. Stosując Bitdefender Mobile Security możemy być pewni, że nic nam nie będzie groziło ze strony hakerów.

Raport_Mobile_Bitdefender

Podsumowanie

Bitdefender Mobile Security dla urządzeń przenośnych z systemem Android to bardzo kompletny antywirus. W sumie określenie antywirus jest dla niego bardzo krzywdzące, bowiem otrzymujemy kompletny zestaw funkcji, które chronią prywatność i telefon przed kradzieżą, a przede wszystkim przed zagrożeniami online. Całość jest łatwa w konfiguracji i komunikuje się z nami w języku polskim, dzięki czemu nie mając na dobrą sprawę żadnej wiedzy specjalistycznej, w ciągu kilku minut możemy uruchomić ochronę i zabezpieczyć smartfon, tak by nie stał się łatwym łupem hakerów. W wersji darmowej programu otrzymujemy podstawowy zestaw funkcjonalności, ale tak na dobrą sprawę rozwija skrzydła dopiero w przypadku płatnej wersji, naszpikowanej ciekawymi rozwiązaniami dla większego bezpieczeństwa. Koszt rocznej subskrypcji to w tym momencie niespełna 25 zł, czyli nieco ponad 2 zł miesięcznie. Zakładając, że dostajemy w nim wszystko to, czego potrzebujemy aby zachować bezpieczeństwo podczas korzystania ze smartona lub tabletu, cena wydaje się bardzo rozsądna.