32 220 35 21 biuro@omegasoft.pl


Współczesne smartfony mają więcej wspólnego z komputerami, niż z dawnymi telefonami. I to nie tylko pod względem szybkich, wielordzeniowych procesorów czy obsługi zaawansowanych gier. Smartfony i komputery łączy naprawdę wiele.

Niestety tym łącznikiem jest również… szkodliwe oprogramowanie. A co za tym idzie, na Twój smartfon czyha coraz więcej szkodliwych programów, od adware generujących reklamy, poprzez wirusy, aż po niebezpieczne programy szpiegujące. Jak to możliwe? Odpowiedzi szukaj poniżej.

Złośliwe oprogramowanie na smartfony i system Windows

Smartfony działają na systemach niekompatybilnych z Windowsem. Może to być Android, IOS, Windows Phone lub inny. Wydawałoby się więc, że Twój telefon jest zabezpieczony przed wirusami korzystającymi z systemu operacyjnego komputera.

Jak to wygląda w praktyce? Załóżmy, że komputer stacjonarny lub laptop jest zainfekowany wirusem. Czy jest szansa, że smartfon zostanie zakażony?

Jeśli przesyłasz pliki z komputera na telefon, istnieje ryzyko przeniesienia wirusa. Może się to odbywać za pomocą różnych dróg:

  • Poprzez port USB

Na Twoim telefonie przechowujesz różne pliki – mogą to być zdjęcia, filmy, nagrania dźwięku, notatki czy dokumenty tekstowe. Zdarza się, że chcesz przesłać je na komputer lub odwrotnie – pobrać jakiś plik z komputera, np. muzykę, na swój telefon. W takiej sytuacji, Twój smartfon działa jak urządzenie USB, które podpinasz do komputera. Być może zdarzało Ci się nawet traktować swój telefon tak, jakby to był pendrive, aby przenieść potrzebne dokumenty z jednego urządzenia na drugie.

Jeżeli masz na swoim komputerze zainfekowany plik lub program, po podłączeniu telefonu złośliwe oprogramowanie może zapisać się w pamięci telefonu lub na karcie SD. W ten sposób, smartfon stanie się nosicielem wirusa i przeniesie go na kolejne urządzenia, które będą mieć z nim kontakt.

  • Poprzez Bluetooth

Nawet jeśli nie łączysz swojego telefonu z komputerem poprzez port USB, nadal może dojść do zakażenia wirusem. Czasem nie masz możliwości podłączyć smartfona poprzez USB (np. nie masz pod ręką odpowiedniego kabla). Zdarza się również, że chcesz przesłać tylko jeden plik, np. zdjęcie. Wtedy z pomocą przychodzi Bluetooth.

Jeśli plik jest zainfekowany, wysyłając go przez Bluetooth, prześlesz również wirusa.

Ciekawostka Za pośrednictwem technologii Bluetooth rozprzestrzeniał się pionierski wirus, a właściwie robak komórkowy – Cabir.a. Atakował użytkowników nieużywanego już systemu Symbian OS. Po wyrażeniu przez użytkownika zgody na przyjęcie transmisji Bluetooth, Cabir.a był automatycznie instalowany w katalogu apps w postaci pliku caribe.sis. Robak powodował niestabilną pracę zainfekowanego telefonu.
  • Poprzez pliki udostępnione w sieci

Mając router, tworzysz w domu sieć lokalną, którą możesz wykorzystać do udostępniania zasobów pomiędzy komputerami, a także innymi urządzeniami, takich jak smartfon. Gdy komputer jest zainfekowany, zakażenie potrafi objąć również pliki, które są udostępniane innym urządzeniom.

Kiedy skopiujesz udostępnione pliki z komputera, które są zakażone wirusem, na swój smartfon, to wirus będzie rezydować również w pamięci smartfona. Co więcej, do zakażenia może wystarczyć samo otworzenie takich plików (np. w przypadku infekcji robakami komputerowymi, które potrafią same się kopiować).

Jak widzisz, wirusy z komputera mogą zostać przeniesione na Twój smartfon. Zakażony smartfon może z kolei przenosić wirusy na inne urządzenia. Zwróć jednak uwagę, że w większości przypadków złośliwe oprogramowanie z systemu Windows nie wpłynie na działanie Twojego smartfona. Telefon będzie mógł jednak roznosić wirusa dalej, na inne urządzenia.

A może odwrotnie? Czyli jak wirus ze smartfona może zaatakować Windows

Wiesz już, że wirusy komputerowe mogą być przechowywane w pamięci telefonu. Jeśli na smartfonie znajduje się wirus przeniesiony z systemu Windows, po podłączeniu smartfona do komputera złośliwe oprogramowanie rozpocznie działanie i zainfekuje komputer. Smartfon może więc być dla hakerów narzędziem do przenoszenia wirusów również na PC-ety i laptopy.

Okazuje się jednak, że cyberprzestępcy zdążyli się już posunąć o krok dalej. Złośliwe aplikacje na Androida są zdolne przeprowadzać wieloplatformowe ataki i infekować komputery z systemem Windows.

Przykładem takiego programu jest wirus Android.Backdoor.Ssucl.A. Ten malware został odnaleziony w wielu sklepach oferujących programy na urządzenia mobilne, a nawet w oficjalnym sklepie z aplikacjami Google Play. Hakerzy ukryli Ssucl.A w aplikacji do czyszczenia pamięci “SuperClean”, która miała pomagać optymalizować system Android. Ssucl.A został w ten sposób pobrany z Google Play około 1000 razy.

Wirus ukryty w aplikacji “SuperClean” po uruchomieniu mógł wykonywać szereg działań na zainfekowanym telefonie, np. nawiązywać połączenia i przesyłać SMSy na dowolne numery, przeglądać pliki, kontakty, wiadomości tekstowe, przesyłać pliki na smartfona, wyświetlać fałszywe okna logowania np. do konta Google. Miał jednak jedną cechę, która wyróżniała go spośród innych wirusów na urządzenia mobilne – mógł przeprowadzać atak na komputery z systemem Windows i zamieniać je w zombie sterowane przez hakerów.

Jak androidowy wirus atakował komputery? Ssucl.A na komendę hakera pobierał na zainfekowane urządzenie trzy pliki: folder.ico,autorun.inf oraz svchosts.exe. Do zakażenia komputera dochodziło, kiedy smartfon został podłączony poprzez kabel USB.

Plik folder.ico to ikona, która wyświetlała się w eksploratorze Windows jako dostarczany “napęd”. Plik autorun.inf zawierał informacje na temat działań, które były wykonywane, jak tylko smartfon został podłączony do komputera z systemem Windows. Dochodziło do automatycznego pobrania zainfekowanego pliku svchosts.exe i w ten sposób urządzenie z Androidem zakażało system Windows.

Wirus uruchamiał się automatycznie przy restarcie komputera. Nawiązywał połączenie z serwerem C&C – command-and-control, co można przetłumaczyć jako system dowodzenia i kontroli. Poprzez taki serwer komputer wciągano do sieci botów i wykorzystywano do przeprowadzania zorganizowanych, szkodliwych działań.

Na początek, Ssucl.A przesyłał podstawowe informacje na temat użytkownika i zainfekowanego sprzętu. Następnie, uruchamiane były kolejne funkcje: nasłuchu (nagrywanie i przesyłanie dźwięków odbieranych przez mikrofon zawirusowanego komputera), wykonywanie zrzutów ekranu, przechwytywanie danych z przeglądarek.

Opisany wirus to nie pierwszy program, który wykorzystywał urządzenia mobilne z Androidem jako nosicieli wirusów komputerowych. Pierwszy taki atak został odnotowany w 2005 roku. Jeszcze wcześniej, hakerzy używali zapomnianego już systemu na urządzenia mobilne – Symbiana, by atakować komputery za pomocą podobnych technik.

Musisz więc być przygotowany na to, że ataki wieloplatformowe, przygotowane na kilka  systemów będą coraz częstszym działaniem hakerów.

Jak chronić swój smartfon i komputer przed wirusami?

W przypadku połączeń pomiędzy smartfonami i komputerami, obowiązują podobne środki ostrożności, jak podczas standardowej ochrony przed wirusami. Aby chronić swój sprzęt, zastosuj następujące narzędzia:

  • Wyłącz autoodtwarzanie

Ten zabieg ochroni Twój sprzęt przed automatycznym uruchomieniem wirusa po podłączeniu smartfona do komputera. Jak to zrobić?

Przykładowo, jeśli korzystasz z Windowsa 10, przejdź do konfiguracji komputera i rozwiń węzeł Szablony administracyjne. Przejdź do opcji Składniki systemu Windows, a następnie kliknij pozycję Wyłącz funkcję Autoodtwarzanie.

  • Włącz Firewall

Zapora ogniowa, czyli Firewall to jeden ze sposobów zabezpieczenia sieci oraz systemów przed intruzami. Nie jest niezawodna, ale powinna być zawsze włączona. Monitoruje połączenia i wychwytuje niebezpieczne programy, a tym samym chroni Cię przed atakami hakera.

  • Korzystaj z antywirusa

Antywirus to najlepszy sposób na ochronę przed szkodliwym oprogramowaniem. Aby skutecznie chronić wszystkie swoje urządzenia, potrzebujesz antywirusa w wersji na komputer oraz w wersji na urządzenia mobilne.

Odradzamy korzystanie z bezpłatnych programów i aplikacji – nie chronią Twojego sprzętu przed najnowszymi zagrożeniami i mają o wiele mniej funkcji. Dodatkowo, wraz z bezpłatnym oprogramowaniem możesz zainstalować na swoim sprzęcie nieproszonego gościa w postaci szkodliwego oprogramowania, a przecież właśnie tego chcesz uniknąć?

Sięgnij po sprawdzone produkty liderów branży antywirusowej, jak Norton, Kaspersky, Bitdefender, Panda i ESET. W przypadku smartfonów, polecamy mobilne wersje tych programów: Kaspersky Internet Security for Android, Norton Mobile Security, Bitdefender Mobile Security oraz ESET Mobile Security for Android.

  • Pilnuj aktualizacji

Regularnie instaluj aktualizacje na swoim sprzęcie – zarówno komputerze, jak i tablecie. Aktualizacje systemu uchronią Cię przed lukami, które hakerzy wykorzystują do przemycania wirusów na sprzęt. Regularnie aktualizuj także program antywirusowy. Tylko wtedy baza wirusów będzie obejmować najnowsze zagrożenia. Dzięki regularnym aktualizacjom w 99% przypadków szkodliwy program zostanie wykryty, zanim zdoła zainfekować jakiś plik.

Zachowaj czujność – współczesne telefony i komputery są ze sobą mocno powiązane. Dlatego właśnie ataki wieloplatformowe, w przypadku których wirus może zaatakować zarówno komputer, jak i urządzenie mobilne, będą się pojawiać coraz częściej. Bądź ostrożny podczas korzystania z Internetu, pobieraj programy tylko ze sprawdzonych źródeł i zabezpiecz urządzenia profesjonalnymi programami antywirusowymi.