32 220 35 21 biuro@omegasoft.pl


Ciężko Ci wyobrazić sobie życie bez pendrive’a? To niepozorne urządzenie jest jednym z najbardziej wszechobecnych sprzętów w świecie komputerów. Używasz go przede wszystkim do przenoszenia danych, a więc podłączasz do różnych urządzeń – w pracy, w domu i u znajomych.

Pendrive ma mnóstwo zalet – jest tani, łatwy w użyciu i ma niewielkie rozmiary. Tych zalet nie przeoczyli hakerzy. Wykorzystując fakt, że pamięć USB to jeden z najpopularniejszych sposobów fizycznego dostępu do komputera, tworzą różne szkodliwe programy dedykowane dla pendrive’ów. Za ich pomocą mogą infekować i przejmować komputery, a niekiedy nawet uszkadzać je fizycznie.

Użyłeś pendrive’a na nieznanym komputerze i nie masz pewności, czy nie złapał wirusa? A może posiadasz pamięć podręczną z nieznanego źródła (np.przypadkowo  znalezioną) i chcesz sprawdzić, czy jest zainfekowana? Pomożemy Ci rozpoznać, czy Twój pendrive jest zawirusowany.

Jak działa wirus na pendrive?

Kiedy uświadomisz sobie, jakie mogą być konsekwencje zawirusowania sprzętu, szybko zmotywujesz się do zapewnienia jak najlepszej ochrony wszystkim swoim urządzeniom.  Niestety – niektórzy bagatelizują kwestię wirusów na pendrivach. Uważają, że im się to na pewno nie przytrafi lub wręcz przeciwnie – że wirusy na tego typu nośnikach to coś powszechnego, ale mało szkodliwego, więc nie warto sobie nimi zawracać głowy.

Tymczasem, wirusy rozprzestrzeniające się poprzez pamięć USB mogą być naprawdę groźne. Przykładem tego jest robak Gamarue.

Gamarue to bardzo popularny szkodnik wśród typowych domowych infekcji. Jeśli podepniesz do komputera zakażonego nim pendrive’a, wirus połączy się ze zdalnymi hostami i pobierze kolejne groźne elementy.

Co więcej, Gamarue śledzi naciśnięcia klawiszy przez użytkownika w jego komputerze, historię przeglądania, używane programy. W ten sposób, kradnie informacje o systemie operacyjnym, adres IP, loginy i hasła do serwisów internetowych, a nawet bankowości elektronicznej.

Jak widzisz, spowolnienie działania systemu czy utrata widoczności plików to niewielki problem w porównaniu z tym, jak istotne informacje mogą wyciec z Twojego komputera do sieci po podłączeniu zawirusowanego pendrive’a.

Objawy zainfekowania pendrive’a

Zastanawiasz się, czy Twój pendrive jest “czysty”? O obecności szkodnika może świadczyć kilka symptomów. Oto najczęstsze z nich:

  • Dziwne zachowania plików

Pliki zgromadzone na Twoim pendrive chowają się po próbie otwarcia, nie dadzą się otworzyć, samoczynnie się otwierają, nie dadzą się edytować? To nie kaprys Twojego pendrive’a – prawdopodobnie masz do czynienia z wirusem.

  • Skróty zamiast zawartości pendrive’a

Po podłączeniu pendrive’a do komputera nie widzisz żadnych folderów, a jedynie… skrót do swojego pendrive’a, do którego nie masz dostępu. Choć widzisz, ile miejsca  jest zajęte, nie możesz otworzyć żadnego pliku.

  • Obecność plików autorun.inf

Jeśli zobaczysz na swoim pendrive plik autorun.inf i towarzyszący mu plik .exe, możesz być prawie pewien, że zostałeś zainfekowany.

  • Trudność z włączeniem widoczności ukrytych plików

Wirusy mogą uniemożliwiać zobaczenie ukrytych plików i folderów. Jak to sprawdzić? Wejdź w Opcje folderów, wybierz zakładkę Widok i zaznacz pole Pokaż ukryte pliki i foldery. Jeśli po wybraniu tej opcji dalej ich nie widzisz, a wiesz, że powinny znajdować się na Twojej pamięci przenośnej, najprawdopodobniej urządzenie jest zawirusowane.

Kiedy korzystając z pendrive’a zauważysz którykolwiek z powyższych objawów, to znak, że należy jak najszybciej zacząć działać. Nie ma na co czekać – wirus może przejmować kolejne pliki lub całkowicie zablokować Ci dostęp do pendrive’a. Będzie się też kopiować na każde urządzenie, do którego go podłączysz.

Pamiętaj jednak, że wirus rezydujący na pamięci podręcznej może nie dawać żadnych objawów swojej obecności. Będzie działać po cichu, atakując kolejne komputery mające z nim kontakt.

Dlatego właśnie posiadanie antywirusa jest konieczne, jeżeli chcesz chronić swoje dane – zarówno te zapisane na pendrive, jak i na dysku komputera. Niekiedy tylko skanowanie urządzenia USB antywirusem ujawni obecność szkodnika i zapobiegnie utracie cennych informacji.

Jak usunąć wirusa z pendrive’a?

Jeśli wirus zaatakował Twój wierny nośnik danych, nie musisz go wyrzucać. Na szczęście, istnieje kilka sposobów, aby uzdrowić pendrive’a.

1. Formatowanie

To jedna z najprostszych czynności, która może zaradzić wirusowi. Aby sformatować pendrive’a, po podpięciu go do komputera kliknij prawym przyciskiem myszy na jego ikonę i wybierz opcję Formatuj. Po otworzeniu okna zrezygnuj z opcji Szybkie formatowanie, odklikując ją. Szybkie formatowanie usuwa jedynie początek dysku, więc pliki, które usuwasz, dalej istnieją w pamięci urządzenia, choć są już niewidoczne. Jedynie pełny format da Ci gwarancję, że cała zawartość pendrive’a, a więc także wirusy, została usunięta.

Ta opcja ma jednak jedną zasadniczą wadę – wraz wirusem, tracisz wszystkie inne pliki, które przechowywałeś na pendrive. Zdarza się również, że formatowanie nie poradzi sobie całkowicie z usunięciem wirusa i infekcja wróci.

2. Usuwanie plików autorun.inf

Aby pozbyć się wirusa, możesz spróbować usunąć szkodliwe pliki autorun.inf. Są to pliki tekstowe, które powodują automatyczne uruchomienie programu na nośniku. Niestety, może okazać się to trudne – wirusy często blokują dostęp do ukrytych plików. W takiej sytuacji należy posłużyć się dodatkowym narzędziem, umożliwiającym ich usunięcie.

3. Skanowanie antywirusem

To bez wątpienia najlepsza metoda radzenia sobie ze szkodnikami na pendrive’ach. Większość programów antywirusowych jest obecnie wyposażona w funkcję ochrony i skanowania urządzeń zewnętrznych i USB.

Możesz spotkać się z opinią, że program antywirusowy nie zawsze poradzi sobie z wirusami na pamięci przenośnej. To prawda – nie każdy antywirus jest tak samo skuteczny. Dlatego wybierając ochronę dla swojego sprzętu, sięgnij po rozwiązania sprawdzonych firm, takich jak Norton, Bitdefender, Kaspersky, Panda oraz ESET.

Jak chronić się przed wirusami na pendrive?

Nie ma co się oszukiwać – pamięci podręczne są jednymi z najgroźniejszych, a równocześnie najbardziej ignorowanych źródeł wirusów komputerowych. Mają styczność z wieloma sprzętami i łatwo mogą zarażać. Niestety, same w sobie nie posiadają  żadnych zabezpieczeń, chociażby w postaci programów antywirusowych.

Często wystarczy, że tylko podłączysz pendrive’a, a szkodnik już się na nim zagnieździ. Wirusy rozprzestrzeniają się błyskawicznie poprzez porty USB i potrafią się dobrze zakamuflować.

Jeśli chcesz uchronić swoje urządzenia przed wirusami, stosuj się do poniższych rad:

  • Wyłącz autorun

Wirus może zaatakować Twój komputer już w pierwszej chwili od włożenia pendrive’a do portu USB, zanim zdążysz podjąć jakiekolwiek działanie. Umożliwia mu to funkcja autorun. Na szczęście, możesz ją wyłączyć, a tym samym zmniejszyć ryzyko zarażenia. Aby to zrobić, użyj ustawień zasad grupy lub edytora rejestru. Wyłączenie autouruchamiania dla różnych wersji Windowsa wymaga zastosowania odpowiednich kroków. Szczegółowe instrukcje można znaleźć w pomocy technicznej dla systemu Windows.

  • Sprawdzaj skąd pochodzi pendrive

Zanim podłączysz urządzenie USB do komputera, zawsze upewnij się, skąd pochodzi. Pamiętaj – to nośnik danych, może więc zawierać również niepożądane aplikacje.

Uważaj na znalezione pamięci USB. Popularnym sposobem atakowania komputerów jest porzucanie pendrive’ów posiadających kilka typów wirusów np. w parkach, centrach handlowych czy w biurach. Atakujący liczy na to, że z ciekawości podłączysz zakażoną pamięć do swojego komputera i dojdzie do infekcji.

Ten sposób hakerzy wykorzystują też do zaplanowanych ataków. Cyberprzestępca może, zamiast włamywać się przez sieć, porzucić zainfekowanego pendrive’a w budynku firmy. Gdy znajdzie go jeden z pracowników i podepnie do firmowego komputera, wirus szybko rozpocznie działanie…

USB Killer Istnieją specjalnie zmodyfikowane pamięci USB, które nie różnią się wyglądem od zwykłego pendrive, ale mogą w mgnieniu oka zniszczyć Twój komputer. Po podłączeniu, atak następuje w mniej niż sekundę. Urządzenie akumuluje ładunek elektryczny, a następnie wystrzeliwuje impuls o napięciu 200V.   Skutki? Zniszczenie portu USB oraz komunikacji z innymi zewnętrznymi peryferiami, a także zniszczenia sprzętowe nie pozwalające na dalsze korzystanie z urządzenia. Jedynym sposobem na rozpoznanie USB Killera jest rozebranie urządzenia z obudowy i sprawdzenie płytki drukowanej. Sprawdzanie każdego pendrive’a w ten sposób jest jednak trudne do realizacji, dlatego nie warto wpinać niesprawdzonych pamięci USB i ryzykować fizycznym zniszczeniem infrastruktury informatycznej.
  • Zainstaluj antywirusa

Program antywirusowy to niezbędne narzędzie do radzenia sobie ze złośliwymi programami, również na pamięciach USB. Na rynku istnieje mnóstwo antywirusów, zarówno darmowych, jak i płatnych. Jakie rozwiązanie wybrać?

Jeśli ochrona pamięci przenośnych jest dla Ciebie istotna, wybierz program antywirusowy, który ma funkcję sprawdzania napędów USB, działającą w czasie rzeczywistym. Dzięki niej, antywirus zatrzyma pendrive’a w systemie do momentu, aż upewni się, że jego zawartość jest wolna od wirusów. W przypadku znalezienia szkodnika, pomoże szybko go usunąć bez utraty danych na nośniku.

Programy antywirusowe działające w czasie rzeczywistym są bardzo skuteczne, muszą być jednak dobrze skonstruowane, tak aby ciągłe skanowanie plików nie spowalniało pracy komputera. Wybranie programu spośród liderów branży, jak Kaspersky, Bitdefender, Norton, Panda czy ESET gwarantuje Ci najwyższą ochronę przy zachowaniu stabilnej pracy komputera.

Kiedy Twój pendrive złapie wirusa, pozbycie się go może przysporzyć trudności. Zdecydowanie lepiej zabezpieczyć się wcześniej i zainstalować odpowiedni program antywirusowy, aby cieszyć się swobodnym korzystaniem z pamięci USB.