32 220 35 21 biuro@omegasoft.pl


Cyberprzestępczość ma się bardzo dobrze. Mimo, że współcześnie mamy do czynienia z bardzo dobrej jakości zabezpieczeniami, programami antywirusowymi, to jednak dochodzi do różnego rodzaju skutecznych ataków cyberprzestępców. Według danych opublikowanych przez jedną z firm zajmujących się ochroną bezpieczeństwa w sieci, skradziono hasła dostępu do kont w niemalże 42 serwisach streamingowych. Mowa między innymi o HBO oraz Netflixie. Co więcej, owe dane, owe hasła zostały wystawione do sprzedaży na aukcjach w Dark Webie. Można powiedzieć, że nie powinno to zupełnie dziwić z uwagi na to, że współcześnie social media oraz serwisy streamingowe cieszą się bardzo dużym powodzeniem. Nieograniczony wręcz dostęp do filmów, seriali, różnych programów z poziomu każdego urządzenia, tabletu, laptopa, smartfona jest czymś naturalnym.

Sprawa odkryta

Sprawa ta być może nie ujrzałaby na razie światła dziennego, gdyby w kwietniu tego roku holenderska firma Irdeto, która zajmuje się zagadnieniem bezpieczeństwa w sieci, nie sprawdziła sytuacji użytkowników na popularnych serwisach. Ponad 42 strony streamingowe zostały ofiarą ataku hakerów, a konta użytkowników zostały wystawione na 15 stronach Dark Webu. Mowa jest tu między innymi o kontach użytkowników na takich serwisach jak:

  • Netflix,
  • HBO,
  • Hulu,
  • Direct TV,

Jedyne, co można w tym miejscu powiedzieć pozytywnego o tejże sprawie, to fakt, iż póki co nie ma pewności, że skradzione dane są autentyczne. Być może zostały one stworzone na potrzeby owej operacji i tak naprawdę są fikcyjne

Sprzedaż kont na serwisach aukcyjnych

Warto w tym miejscu również zaznaczyć, że sprzedaż kont do serwisów streamingowych nie jest niczym odosobnionym. Można mówić o bardzo popularnym procederze sprzedaży dostępu do kont na Netflxie na popularnej platformie Allegro. Jednakże wraz ze wzrostem owej sprzedaży bardziej wnikliwie przyjrzano się owej sprawie i zlikwidowano taką możliwość. Wszystko po to, aby ograniczyć możliwość nielegalnego handlu dostępu do kont.

Inne grzeszki Netflixa

Skoro mowa była o Netflixie, to nie sposób nie wskazać na pewien proceder, który miał w bieżącym roku miejsce. Mowa mianowicie o skandal po wyemitowaniu argentyńskiego filmu Desire. W tym filmie jest bowiem umieszczona scena masturbacji małej dziewczynki. To spotkało się z powszechnym oburzeniem i oskarżeniem Netflixa o promowanie pornografii.