32 220 35 21 biuro@omegasoft.pl


Kaspersky Lab Polska poinformował o zakończeniu współpracy z rosyjskim producentem oprogramowania antywirusowego. Decyzja jest podyktowana działaniami wojennymi zainicjowanymi przez Rosję na Ukrainie. Co to oznacza dla klientów? Czy soft przestanie działać? Co z aktywnymi subskrypcjami?

Kaspersky w Polsce kończy współpracę z rosyjskim Kasperskym

Program antywirusowy Kaspersky to jeden z najbardziej rozpoznawalnych rosyjskich produktów. W obliczu ataku Rosji na Ukrainę marka natychmiast straciła na wizerunku – tak znacząco, że współpraca polskiego przedstawiciela z rosyjskim liderem stała się całkowicie nieopłacalna. Zakup oprogramowania Kaspersky zaczął być postrzegany jako nieetyczny, a wielu dystrybutorów zdecydowało się zrezygnować z jego sprzedaży.

Nic więc dziwnego, że spółka Kaspersky Lab Polska postanowiła zakończyć współpracę z rosyjską marką. Od rozpoczęcia wojny polski partner ponosił wyłącznie straty – zarówno finansowe, jak i wizerunkowe. Po 21 latach współpracy spółka zastrzegła więc, że nie będzie zaopatrywać się w żadne produkty tej marki. Z sieci zniknęły już polskie wersje serwisu z domeną kaspersky.pl oraz sklepu internetowego z oprogramowaniem rosyjskiego producenta. Oficjalne zakończenie współpracy pomiędzy polską i rosyjską firmą nastąpiło 1 kwietnia. Nie jest to zresztą decyzja zaskakująca – większość resellerów posiadających w ofercie produkty Kaspersky, w tym Omegasoft (jako jeden z pierwszych), wycofała się ze sprzedaży rosyjskiego antywirusa.

Powiązanie z rosyjskim dostawcą jest więc konsekwentnie wygaszane. W najbliższym czasie możemy też spodziewać się zmiany nazwy spółki Kaspersky Lab Polska. Jak wyjaśnił Piotr Kupczyk, dyrektor biura komunikacji z mediami Kaspersky Lab Polska, decyzja podyktowana jest faktem, że w wyniku występowania w nazwie spółki słowa „Kaspersky”, firma i jej pracownicy byli atakowani w Polsce po wybuchu wojny.

To jednak nie koniec kłopotów marki w Polsce – 26 kwietnia Kaspersky został objęty sankcjami wprowadzonymi przez polski rząd, a co za tym idzie – zamrożone zostały wszelkie środki finansowe rosyjskiego producenta znajdujące się w Polsce. Sankcje dotknęły również polskiej spółki Kaspersky Lab Polska, choć w dużo łagodniejszym wymiarze – firma została wykluczona z udziału w zamówieniach publicznych i konkursach.

Co z dotychczasowymi licencjami?

Zarząd spółki potwierdził, że nie będzie zaopatrywał się w produkty producenta z Rosji, jednak nadal dostępne będzie wsparcie techniczne w polskim języku. Wynika to z chęci wywiązania się ze zobowiązań wobec klientów.

Aktualne subskrypcje będą więc działać normalnie. Utrzymane zostanie wsparcie dla produktów, podobnie jak dział wsparcia działający w języku polskim. Dotychczasowi użytkownicy mogą nadal korzystać z polskiego serwisu technicznego, ale pod nowym adresem. Polscy użytkownicy rozwiązań firmy Kaspersky nie muszą się więc obawiać, że program nagle przestanie działać.

K Dystrybucja przejmuje dystrybucję rozwiązań Kaspersky na polskim rynku

Warszawska spółka Kaspersky Lab Polska zakończyła sprzedaż produktów Kaspersky w związku z wojną na Ukrainie, jednak to nie koniec dystrybucji rozwiązań firmy Kaspersky na terenie Polski.

W odpowiedzi na wiadomości ze strony obecnych oraz potencjalnych klientów i partnerów, którzy w dalszym ciągu chcą kupować i sprzedawać oprogramowanie firmy Kaspersky w Polsce, powstała nowa spółka – K Dystrybucja. Zajmie się ona obsługą klientów i partnerów, dostarczaniem rozwiązań bezpieczeństwa IT oraz dalszym budowaniem świadomości w zakresie cyberzagrożeń w Polsce. K Dystrybucja przejmie również prowadzenie oficjalnych stron internetowych oraz polskojęzycznych kanałów marki w social mediach.

Spółkę K Dystrybucja powołał zespół pracowników dotychczasowego polskiego dystrybutora rozwiązań firmy Kaspersky. Podpisała ona umowę dystrybucyjną z firmą Kaspersky Lab Switzerland GmbH – Kaspersky Lab Polska współpracował z holdingiem Kaspersky. Prezesem nowej spółki został Adam Kulski, związany z marką Kaspersky w Polsce od ponad 20 lat, który dotychczas był dyrektorem marketingu w Kaspersky Lab Polska. Siedzibą K Dystrybucja została Częstochowa. 

Decyzja o utworzeniu spółki była podyktowana m.in. faktem, że na rynku już zaczęły pojawiać się produkty pod marką Kaspersky z różnych innych, niekoniecznie pewnych źródeł. K Dystrybucja pragnie zapewnić dotychczasowym klientom legalny i bezpieczny kanał dystrybucji. Pozostaje jednak kwestia tego, czy program antywirusowy Kaspersky jest na ten moment godny zaufania.

Czy korzystanie z Kaspersky jest bezpieczne?

Niechęć klientów do programu Kaspersky wynika nie tylko z faktu inwazji wojsk rosyjskich w Ukrainie. Produkty marki zaczęły być postrzegane jako potencjalne zagrożenie dla cyberbezpieczeństwa. Potwierdzają to liczne instytucje.

Negatywne rekomendacje dla oprogramowania Kaspersky wydała niemiecka federalna agencja ds. bezpieczeństwa cybernetycznego BSI. Jako przyczynę podaje wątpliwą wiarygodność producenta. Zaleciła przejście na inne rozwiązanie, nie podpierając co prawda swojego ostrzeżenia konkretnym przykładem, ale skupiając się na założeniu, że oprogramowanie Kasperskiego być zaangażowane, dobrowolnie lub siłą, w możliwe cyberataki komputerowe.

Porzucenie rosyjskiego antywirusa jest zalecane również przez francuską agencję cyberbezpieczeństwa ANSSI. Agencja odradza Francuzom korzystanie z oprogramowania antywirusowego Kaspersky Lab.

Z kolei Amerykańska FCC wprowadziła embargo na zakup i wykorzystywanie programów antywirusowych Kaspersky. Stany Zjednoczone uznały Kaspersky za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.

Podobne zdanie ma Polskie Towarzystwo Informatyczne. Zaapelowało o zaprzestanie wykorzystywania urządzeń i oprogramowania firmowanego etykietą „Made in Russia” lub kodem kreskowym rozpoczynającym się od liczb z zakresu 460 – 469. 

W oświadczeniu PTI można przeczytać, że wykorzystywanie oprogramowania pochodzącego od rosyjskich dostawców w procesach cyfryzacji firm czy administracji, a nawet dla własnych potrzeb konsumentów, może spowodować niechciane podatności na ataki, łącznie z utratą kontroli nad działaniem systemu i bezpowrotną utratą danych. Polskie Towarzystwo Informatyczne odradza więc produkty tworzone na terenie Rosji oraz krajów trwale od niej zależnych.

Przed oprogramowaniem z Rosji i Białorusi ostrzega również Komisja Nadzoru Finansowego. KNF zaznaczyła, że software z Rosji wymaga stałego monitorowania, ponieważ istnieje zagrożenie w związku z nasileniem się działań mających znamiona cyberwojny. Pojawia się również ryzyko biznesowe – m.in. możliwość wystąpienia braku ciągłości aktualizacji oprogramowania lub nawet nagłego przerwania jego funkcjonowania. KNF w swoim ostrzeżeniu nie wskazała jednak konkretnych dostawców.

Nie bez znaczenia jest również fakt, że wątpliwości budzi przeszłość założyciela firmy Kaspersky, Jewgienija Kaspierskiego. Ostrzeżenia o możliwym wykorzystaniu oprogramowania Kaspersky w złym celu pojawiały się już w przeszłości w związku z faktem, że Rosyjski przedsiębiorca jest absolwentem Wydziału Matematyki Wyższej Szkoły KGB – uczelni, która 1992 roku zmieniła nazwę na Instytut Kryptografii, Telekomunikacji i Informatyki Akademii Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Sugeruje to możliwość, że rosyjskie oprogramowanie antywirusowe może być wykorzystywane jako źródło informacji dla rosyjskich szpiegów.

Jewgienij Kaspersky od wybuchu wojny zapewnia jednak, że sankcje ani wojna nie zakłóciły działalności firmy. Kaspersky deklaruje, że ma w dalszym ciągu ponad 400 mln użytkowników na całym świecie i 240 tys. klientów korporacyjnych.

Jak dokonać dezinstalacji aplikacji firmy Kaspersky?

W związku z zakończeniem współpracy z rosyjską marką spółka Kaspersky Lab Polska udostępniła swoim użytkownikom bezpłatne narzędzie do usuwania aplikacji firmy Kaspersky, których nie można usunąć całkowicie przy użyciu standardowych narzędzi systemu Windows. Mowa o narzędziu kavremover, które można pobrać tutaj.

Podczas korzystania z narzędzia kavremover usuwane są wszystkie informacje i ustawienia, w tym informacje o licencji oraz wszystkie ustawienia aplikacji. Chcąc zachować kod aktywacyjny lub klucz licencyjny, należy zapisać go lub podłączyć aplikację do swojego konta My Kaspersky, gdzie zostaną zapisane informacje o licencji. Ustawienia aplikacji można również przed usunięciem wyeksportować.

Korzystanie z narzędzia jest bardzo proste. Po pobraniu pliku kavremvr.exe należy uruchomić go, przeczytać umowę licencyjną i zaakceptować ją, a następnie wprowadzić kod zabezpieczający z obrazka. Po wykonaniu tych kroków należy wybrać aplikację firmy Kaspersky, którą chce się usunąć, kliknąć “Usuń”, poczekać, aż zostanie wyświetlony komunikat o pomyślnym odinstalowaniu aplikacji i ponownie uruchomić komputer.

Spółka ostrzega jednak, aby nie używać narzędzia kavremover, dopóki nie zostanie to zalecone przez specjalistę z pomocy technicznej Kaspersky.

Co zamiast Kaspersky?

W obliczu zaistniałej sytuacji pojawia się konieczność znalezienia alternatywnego rozwiązania dla rosyjskiego antywirusa. Na łamach Computer Bild ukazał się artykuł, w którym autorzy polecają m.in. takie marki, jak Norton czy Bitdefender.

Zdaniem niemieckich dziennikarzy najlepszą opcją jest wybór pakietu Bitdefender. Program uzyskał bardzo dobre wyniki w testach przeprowadzonych przez Computer Bild. Wyróżnił się skuteczną ochroną antywirusową i licznymi opcjami dodatkowymi. Wybierając Bitdefender, otrzymujesz dostęp do wielu przydatnych funkcji, jak np. ochrona bankowości online, asystent rodzica, Antyspam, Anti-Phishing, Anti-Fraud, ochrona kamery internetowej i mikrofonu, zapora sieciowa Firewall, Moduł Antykradzieżowy, sieć VPN, a także optymalizacja komputera.

Bitdefender to kompleksowe rozwiązanie najnowszej generacji, zapewniające maksymalną ochronę urządzeń bez spowolnień, utraty wydajności i skracania czasu pracy na baterii. W zależności od wybranej licencji program może obsłużyć 1, 3, 5 lub 10 stanowisk. Obsługuje systemy operacyjne Windows, a także MacOS, Android i iOS.

Decyzja o wyborze programu Bitdefender jest dobra również ze względu na fakt, że firma stara się pomóc polskim resellerom związanym dotychczas z Kaspersky Lab, którzy aktualnie znajdują się w trudnym położeniu. Firma planuje podjęcie szeregu działań techniczno-handlowych dla byłych partnerów Kaspersky Lab w Polsce.

Doskonałą alternatywą dla Kasperskiego jest również Norton 360. To flagowy produkt firmy Norton, który uzyskuje perfekcyjne wyniki w testach wykrywalności złośliwego oprogramowania, a także zawiera szereg użytecznych funkcji. W pakiecie z Norton 360 otrzymasz m.in. wygodny menedżer haseł, sieć VPN, skuteczny Firewall, ochronę kamery internetowej, kontrolę rodzicielską, Dark Web Monitoring (przeszukiwanie Dark Webu w poszukiwaniu Twoich adresów e-mail, numerów telefonów czy kart płatniczych), a także kopię zapasową w chmurze od 10 do nawet 100GB (w zależności od wybranej wersji).

Norton 360 skutecznie ochroni sprzęt i dane zarówno indywidualnych użytkowników, jak i firm. Obsługuje urządzenia pracujące na Windowsie, Androidzie, MacOS oraz iOS. Jest dostępny w wersji na 1, 3, 5, 10, a nawet 20 stanowisk w korzystnej cenie.

Godnym polecenia zastępcą programu Kaspersky może być również antywirus Panda. To narzędzie, które stawia nie tylko na pełną ochronę urządzeń, ale też dba o lepsza wydajność urządzeń. Panda Dome Complete to wiele użytecznych funkcji, takich jak np. ochrona urządzeń w czasie rzeczywistym, VPN, ochrona i skanowanie urządzeń zewnętrznych i USB, kontrola rodzicielska, zaawansowana ochrona przed phishingiem, ransomware i innymi zagrożeniami, menedżer haseł, a także funkcja Cleanup, służąca do optymalizacji działania urządzeń i usuwania zbędnych danych.

Panda do doskonały wybór dla komputerów z Windowsem, Androidem i iOS. Umożliwia zakup licencji na 1, 3 5 lub 10 stanowisk.

Współpraca spółki Kaspersky Lab Polska z rosyjskim dostawcą jest zakończona. Choć nadal dostępne będzie wsparcie techniczne w polskim języku dla aktualnych subskrypcji, zarząd spółki nie będzie zaopatrywał się w kolejne produkty producenta z Rosji. Na szczęście na rynku istnieje wiele programów antywirusowych, które doskonale sprawdzą się jako alternatywa dla produktu marki Kaspersky. Norton, Bitdefender lub Panda sprawdzą się tu doskonale.